🌐 rmf24.pl
Frymografia: Co było do udowodnienia
Nazywał się Gerald Howson. W kwietniu 1959 roku przybył z Londynu do Lublina. Równie dobrze mógł spaść z księżyca, albo z bardziej odległej galaktyki. Ten niepozorny, nie mówiący po polsku Brytyjczyk, znalazł się w samym środku renesansowego miasta, które wedle komunistycznego jadłospisu, pożerała PRL-owska rzeczywistość. Howson chciał zasmakować tego ciasta. Nie miał zastrzeżeń do receptury. Jak mawiał – interesowało go wszystko co nie-angielskie. To w zasadzie było jedynym kryterium jego fotog
↗ http://www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/bogdan-frymorgen/blogi/news-frymografia-co-bylo-do-udowodnienia,nId,1416410