🌐 polsatnews.pl
Szpital odesłał ją do domu, zmarła trzy godziny później
Pani Agnieszka zmarła nagle tuż po powrocie z SOR-u w Wejherowie. Dostała ataku drgawek i nie mogła złapać powietrza. Odeszła na oczach zrozpaczonego męża. Pan Krzysztof domaga się ukarania lekarzy szpitala w Wejherowie, skąd wrócił z żoną zaledwie trzy godziny wcześniej. Na kilka godzin przed śmiercią tamtejsi lekarze uznali, że pani Agnieszka nie wymaga hospitalizacji. Materiał Interwencji
↗ https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2021-06-22/interwencja-szpital-w-wejherowie-odeslal-kobiete-do-domu-umarla-na-rekach-meza/