🌐 polsatnews.pl
37-latek zmarł po interwencji policji. "Krzyczał: ratunku"
W Pyrzycach po interwencji policji zmarł 37-latek. Mężczyzna miał być niepokojąco pobudzony. Świadkowie zdarzenia twierdzą, że było inaczej. - Ja sama do siebie mówiłam: co oni chcą mu zrobić - powiedziała Polsat News kobieta, która widziała sytuację. - Chłopak krzyczał ratunku i tato. Ludzie na to nie reagowali - dodał inny świadek.
↗ https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2024-07-05/zatrzymala-go-policja-kilka-godzin-pozniej-zmarl-krzyczal-ratunku/