🌐 polsatnews.pl
Żartował na lotnisku, że ma przy sobie trotyl. Teraz musi zapłacić i grozi mu więzienie
Gdy pracownica ochrony podzielonogórskiego lotniska zapytała mężczyznę, co ma w saszetce, ten odpowiedział: trotyl. Funkcjonariuszka dopytała, a pasażer potwierdził, że ma przy sobie materiały wybuchowe. Ogłoszony został alarm bombowy. Jak się później okazało - fałszywy. 48-latek będzie musiał teraz pokryć koszty związane z ewakuacją i działaniem służb. Grozi mu także do 8 lat więzienia.
↗ https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2018-06-26/zartowal-na-lotnisku-ze-ma-przy-sobie-trotyl-teraz-musi-zaplacic-i-grozi-mu-wiezienie/